
Juz za niecałe trzy tygodnie , mała Juli czyli Jami En zostanie mama , Stres jest taki sam , a nawet wiekszy niz za pierwszym razem . Targają nami myśli , czy wszystko bedzie ok . I wiemy ze to napięcie bedzie narstać . Niby wiemy juz co i jak , a jednak..... Apetyt jej dopisuje , szuka miejsc odosobnionych , coraz trudniej jej normalnie chodzić , atu jeszcze troche czasu . Dzis skrap Poluchy .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz