ANDAMIRA*PL - KOTY SYBERYJSKIE - FOTOGALERIA - WYSTAWY KOTÓW - RASY - KOT W OBIEKTYWIE.
Moim hobby jest fotografia , związana bezpośrednio z kotami , zatem w tym miejscu będę dzielić się z Państwem moimi fotkami. Jestem amatorem, z amatorskim zestawem i umiejętnościami , więc nie doszukujcie się tutaj " artyzmu". Zapraszam

wtorek, 28 października 2008

Czas tak szybko..

Kociatka pojechały do nowych domów. jest mi smutno jednak z nadzieja myślę o ich przyszłości.
Chciałbym by były kochane , miziane , by były szczęśliwe . Powodzenia maluchy , wyrośnijcie na duże syberyjskie koty

czwartek, 25 września 2008

Kolejny tydzień..


Za nami szczepienie , pierwsze, trochę kociatka odchorowały, ale mam nadzieje ze następne bedzie juz bez problemów. Dziś skrapek z całą piątką , wszystko zrobiłem sam.

piątek, 19 września 2008

Dziś konczymy 8 tygodni


Jak ten czas leci... chciałoby się powiedzieć . Dziś mija 8 tygodni jak urodziły sie Polusiowe klusie.
Z tej okazji zupełnie nowy skrap. Wszystko zrobiłem sam . Klusie wczoraj zostały zaszczepione , trochę odchorowały bidulki , ale mam nadzieje że już bedzie wszystko ok. Teraz mrtwimy się czy domki które znalazły otoczą je miłością ... Idzie jesień to i skrap już jesienny , mam ndzieje częściej wpadać sam do siebie z nowymi prackami..

środa, 20 sierpnia 2008

Oj się działo....


Co prawda bedzie o Polusi skrap z Juli , ale to z archiwum , bo na skrapkowanie po prostu nie mam czasu.... Odkąd Polucha została mamusią i urodziła 5 ślicznych klusek, jestem nianika , karmicielką , opiekunką i sam nie wiem co jeszcze.... Kociaki urodziły sie 25.07.2008 i od tej pory nie wiem co się dzieje na swiecie , co jest w TV , jednym słowem koty , koty ,koty
Zwłaszcza teraz kiedy próbujemy przechodzić na stały pokarm... Koty są umaziane , ja jestem umaziany, jednym słowem bajzel w kotniku. Powoli zaczynają coraz pewniej chodzić , okładać się łapkami, . Teraz przed nami nauka czystości..... ale jak na razie to nie do kuwety ale obok kuwety co najwyżej , wpychamy swoje pysio w żwirek . Jakby ktoś chciał zobaczyc maluchy to zapraszam na strone www.

czwartek, 17 lipca 2008

I raz jeszcze Łukasio


Dziś skrapek z łukasiem , żeby choć na chwilę zapomnieć o zbliżającej się godzinie zero . Dziś mija 58 dzień. Zdjęcie wg. JPo reszta moja

niedziela, 13 lipca 2008

Moje skarbiątko....


Dziś skrapek zupełnie nie koci.... Tym razem mój skrapkowy wnusio .... Moja radość i nadzieja..
A Poluchka ... dzis 54 dzień godzina zero za około 10 dni . Skrapka zrobiłem w całosci sam

środa, 9 lipca 2008

Kolejny skrap


Starając się nie myśleć ..... o czekającym nas stresie ..... dziś 50 dzień .... zrobiłem skrapka z Juli w roli głównej . Wszystko moje .

czwartek, 3 lipca 2008

44 dzień

Dziś 44 dzień ciąży Poluchy , napięcie powoli staje się trudne do zniesienia. Jestem przerażony .... Boje sie o czym kolwiek myśleć. Polucha ma apetyt , jej brzusio robi sie coraz większy. Powoli ma trudności ze skakaniem na wyższe półki / grubaska / . Dziś skrapek z Julinka dla rozładowania napięcia . Tło to karteczka malowana wg JPo reszta moja

piątek, 27 czerwca 2008

USG

Wczoraj byliśmy z Poluchą na USG , widać / chyba / trzy kluski . Polucha robi się juz grubaśna i ma straszny apetyt , przekonała się też do mięska , co mnie bardzo cieszy. Skrab zrobiony w całości przeze mnie, taki jakiś idiustralny ...

wtorek, 17 czerwca 2008

Polucha ..


Dzis tematem skrapka takiego jakiegoś wielkanocnego jest moja Polucha . Polucha a niedługo mam nadzieje że i mamucha Polucha .. Przygotowania i oczekiwanie , na tym nam płynie czas.
Skrap zrobiony z dodatków znalezionych w necie

piątek, 13 czerwca 2008

Juli Juli

Dziś skrapek z moją diablicą. Trwają przygotowania ..... robię kotnik , ale coś mi wyszedł za mały . Polucha chyba jakby trochę się zaokrągla a Juli jak zawsze dokazuje. Zresztą Polucha mimo że będzie miała małe kluseczki dalej skacze po szafach, drzwiach regałach . Sam nie wiem jak to przerwać , bo boje się o nia i o kluski . Skrap zrobiony w całości przeze mnie .

wtorek, 10 czerwca 2008


Trochę ten blog staje się taki trochę z przypadku, ale jedynym powodem jest brak czasu. na robienie nowych skrapków. Zatem przedstawiam skrap z mojego archiwum zrobiony z okazji zdobycia w Opolu tytuł Champion przez moja Polouchke. Nie pisałem również by nie zapeszyć , choc pisząc teraz mam wątpliwości czy aby nie za wcześnie .... choć dzis mija 20 dzień od krycia , rujek brak , mozna mieć nadzieje że moja Polusia jest jednak w ciązy . Czas wziąść się za przygotowania , zrobić kotnik , zakupy i czekac..... Jak ja to wszystko potem wytrzymam...
Skrap zarobiony w całości przeze mnie.

wtorek, 27 maja 2008

Czekamy ... na dobre wieści

Pola miała spotkanie z przystojnym kocurem , Jantarem z Baśni, teraz musimy czekac czy cos z tego wyjdzie . mamy nadzieje że bedzie w ciąży i doczekamy sie szlicznych zdrowych klusek. Oczywiście z wystawami na razie spokój, zresztą mamy już trzy Caciby , i teraz konieczna jest wystawa zagraniczna na IC , ale to dopiero na wiosne przyszłego roku. A skapek zrobiony w całości przeze mnie

wtorek, 13 maja 2008

Daszeńka

Dziś dla odmiany nasza kocia przyjaciółka Dasza . Wszystko zrobiłem sam, a oprócz motyla , to tubka psp.

poniedziałek, 12 maja 2008

Tak na szybko


Tak na szybko zrobiony skrapek , wszystko zrobiłem sam. Byliśmy na wystawie , i tyle , średnio na jeża. Teraz wolne do jesieni. Koty wyglądają jak krótkowłose i zastanawia mnie dlaczego jedne trzymają futro a inne nie ?

poniedziałek, 5 maja 2008

Stare slajdy

Inspiracją było znalezienie, w czasie porządków starych slajdów. Wszystko zrobiłem sam. Trochę teraz mało czasu na skrapki , bo i koty szykujemy do wystawy, i mały remont trzeba zrobić w chacie .

czwartek, 24 kwietnia 2008

Małe Zmiany


Ponieważ część skrapków, jest juz na mojej stronie www, w galerii postanowiłem ze na blogu będą pojawiać się nie tylko skrapki o kotach ale też inne moje pracki, Dziś zdjęcie Poluchy wykonane wg JPo Zatem zapraszam na stronę , andamira.pl

wtorek, 22 kwietnia 2008

Julka na fioletowo

Dziś taki fioletowy skrap, bo brakuje tzw pomysłu. Sznurówki wg.JPo reszta moja. Zmieniam stronę www, i część nowych skrapków tam będę prezentować. Natomiast tego bloga trochę przerobimy tak by był poświęcony różnym skrabom , nie tylko kocim. A co u kotów , po staremu
Napięcie rośnie.... czas wystawy powoli acz nieubłaganie się zbiliża.

poniedziałek, 21 kwietnia 2008

Mały wyjątek..


Dziś mały wyjątek , co prawda to koci skrapbook , ale ... nie mogłem sobie odmówić umieszczenia skrapka z moim wnuczkiem , Łukaszkiem . Ech... do lata jeszcze tyle czasu . Koty wyczesane i wypudrowane , oczywiście dziś będzie powtórka z rozrywki . Pola wybitnie nie ma ochoty na takie pieszczoty , furczy i ostrzegawczo miauczy , ale jak mus to mus . Zresztą zaraz po czesaniu postanowiły sobie zrobić zapasy tak że szybko zniweczyły efekt mojej pracy. Zdjęcie w skrapku zrobione wg JPo.

niedziela, 20 kwietnia 2008

Kocie Życie


Po pierwsze postanowiłem przyzwyczaić koty do wody , stwierdziłem ze taka nagła zmiana mogłaby odbić się na ich późniejszym nastawieniu. Lekcja pierwsza , woda w brodziku i myk ulubiona piłeczka Poli do wody . To co było później to temat do najlepszej komedii. Chodzi mi by takie zajęcia pokazały ze woda to nie koniec świata. Jutro następna próba. Jednak zeby koty wyglądały , było mycie szamponem w sprayu ale bez użycia wody tylko wcieranie szamponu papierowym ręcznikiem, jak wyschną czesanko i puder . Po drugie , trafiłem na stronę Kocie Zycie. Chyba przepadłem , muszę jakoś pomóc, by choć bezdomne kociaki nie miały pustych brzuszków. A teraz skrap , zrobiony samodzielnie, w czasie świątecznych przygotowań.

piątek, 18 kwietnia 2008

Bedzie kąpanko


Dziś będziemy pudrować moje tłuste dziewuchy i czesać , a jutro , aż boję się pomyśleć będzie kąpanie. Pierwszy raz prawdziwa woda , ciekawe jak ja będę wyglądać po tej kąpieli . Skrapka zrobiłem samodzielnie. Polucha w roli głównej

czwartek, 17 kwietnia 2008

środa, 16 kwietnia 2008

raz jeszcze walentynki ?


Dziś skrap z mojego archiwum , wykonany dość dawno , zwłaszcza ze od walentynek minęło trochę czasu. Zrobiony samodzielnie , z wykorzystaniem pomysłu na sznurówki , choć te są juz wykonane samodzielnie / dlatego takie jakieś marne/ Dziś widzę że przesadziłem z ich rozmiarem. A co u moich księżniczek ... po staremu , liczymy tylko że wpasujemy się z ich rujkami w termin wystawy w Łodzi . Będzie to na razie ostatnia wystawa , pewnie do jesieni.

wtorek, 15 kwietnia 2008

Dziś Polucha



Dzid skrap z Polouchką w roli głównej. również z mojego archiwum .Wszystko zrobiłem sam. Moje dziewczyny dokazują i rujkują . ten stan rzeczy wydaje mi się juz tak oczywisty ze przestało mnie to stresować. Poczekam jak im przejdzie i trzeba bedzie zfundować kotka kąpiel... ale tym razem prawdziwą , z wodą w roli głównej . To może być dopiero wyzwanie . Nie wiem jak zareagują na wodę itd. , ale kąpać trzeba , sam puder juz nie wystarczy. Trochę zazdrościmy Puffce / to siostra Poli / zdobyła IC i zaczyna zbierać na GIC . Eh .... zazdrościmy

poniedziałek, 14 kwietnia 2008

Jami En


Dziś też prosty skrabek, pracuję teraz nad grafiką strony głównej mojej www, stąd brakuje mi czasu . Wszystko zrobiłem sam. Moja malutka Jami wygląda tu jakoś tak groźnie

niedziela, 13 kwietnia 2008

Tym razem Jami En

Szybki skrap, tym razem z Jmi En . Wszystko zrobione Unlimitet, bo brakowało czasu a zrobić trzeba było. Kolejna wystawa - w Łodzi . Plany , zakończyć CH malutkiej Jami a Poli dozbierać Caciba , by można było ruszyć za granice zakończyć IC. Oj byłoby super . A co z tego będzie , zobaczymy. Myślimy pozytywnie.

piątek, 11 kwietnia 2008

Wychodzenie z ram


Pomysł podpatrzyłem gdzieś w necie na stronie o PSP. Jednak sporo czasu zajęło mi wykonanie samodzielnego wychodzenia z ram. Niby wszystko takie proste a zawsze gdzieś popełniałem błąd i wychodziła kiszka. Ale ćwiczenie czyni mistrza i oto jest skrap

czwartek, 10 kwietnia 2008

Pocztowy skrap


Dziś taki pocztowy skrapek. Pieczątka wykonana wg.JPo , reszta moja. Efekt znaczka zrobiłem sam , choc teraz znalazłem w necie skrypt , który wszystko załatwia.

środa, 9 kwietnia 2008

Prosty skrap


Kolejny skrap z mojego archiwum , brak czasu nie pozwala na regularne skrapkowanie. . Wszystko zrobiłem sam , choc jak widać niewiele tego tutaj jest , to jednak jest i to sie dla mnie liczy

wtorek, 8 kwietnia 2008

Rozbłysk


Wystawy chyba mnie trochę uzależniły. Dopiero co wróciliśmy z Chorzowa a ja już myślę o następnej w Łodzi. Znowu niepewność czy nic nam nie wyskoczy, podróz , potem nerwy przy ocenie , bo o porównaniach nie wspomnę , a mimo wszystko strasznie mnie znowu korci by spróbować kolejny raz . Zobaczymy. Dziś skrap wg pomysłu JPo . Musze w końcu wybrać się z aparatem po jakieś wiosenne dodatki . Spodobało mi się ich wycinanie , choć to trochę nudna robota to jednak efekty mogą zaskoczyć, pozytywnie.

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

Banieczki mydlane


Najpierw kilka słów o wystawie w Chorzowie. Dla na bardzo udana , mała Jami dostała swojego pierwszego CAC na Championa, sędzina bardzo pozytywnie ją oceniła mówiąc że powinna się jeszcze rozwinąć. Polucha bardzo się podobała , zdobyła CACIBa , zbieramy na IC , ale dodatkowo zdobyliśmy BIV i NOM BIS . Tak że norma wykonana , nawet więcej . A teraz nowy skrapek , motyw banieczek mydlanych wykorzystałem od JPo. Tak mi się to podoba ze zrobię z tego jeszcze innego skrapka.

niedziela, 6 kwietnia 2008

Jakis kosmiczny skrap



Właśnie wróciliśmy zmęczeni z Chorzowa, poszło nam bardzo dobrze . Zatem dziś skrapek z mego archiwum bo nie mamy juz sił ani pomysłu.

sobota, 5 kwietnia 2008

Szybki skrapek..


Dziś szybki skrapek , bo jutro rano wyjazd do Chorzowa. Nie ma zatem czasu na bardziej wyszukane pomysły. Pomysł na sznurówki wg. JPo, reszta moja.

piątek, 4 kwietnia 2008

Jesienny skrap


Wiosna dawno juz za oknem , a mój skrap jakiś taki jesienny . Może dlatego że nie mam nowych , bardziej wiosennych dodatków. Trzeba będzie się wybrać z aparatem na polowanie. Ten skrapek zrobiony został w całości przeze mnie, wszystkie dodatki również są moje. Za dwa dni wystawa w Chorzowie , ostro pracujemy nad formą , a jest co robić po rujkach. Jaszcze tylko zaświadczenie od weta i czekamy na niedziele , a potem to juz niech się dzieje wola nieba . Byłem wczoraj w klubie i pobrałem kartę miotu , tak ze najprawdopodobnie w ciągu najbliższych dwóch tygodni Polucha pojedzie do kocura.... jakiego , a o tym na razie .... nie powiemy by nie zapeszyć

czwartek, 3 kwietnia 2008

A to co za cudo ?


Sam nie wiem co to za cudo wyszło ? , ale wyszło i liczy się jako skrap ... :-)
Dziewczyny chyba odpuszczają sobie ruje , zatem będzie można zabrać się do gruntownego pucowania. że kotki w czasie rujimiziaste i chętne do czesania , zastanawiam się dlaczego mi trafiły się takie odstające od normy kotki . Są niedotykalskie, żadnego miziania , bo natychmiast całe sztywnieją i strasznie furczą ze złości .Teraz wiosną bardzo wychodzi im sierść, myślę więc że to chyba ostatnia wystawa . Bo po co jeździć z kotem takim wyliniałym . Sib ma mieć futro a nie tam jakąś namiastkę . Ma być dużo kotów i to nas trochę martwi, czy wrócimy z tarczą czy na tarczy. Zobaczymy

środa, 2 kwietnia 2008

Moje księżniczki


Kolejny skrapek , również taki jakiś walentynkowy lub na inną okoliczność , choć chyba tak naprawdę zainspirowała mnie kartka okolicznościowa z której pochodzi ten słodki misio. Reszta moja

wtorek, 1 kwietnia 2008

Kolejny skrap - walentynkowy


Dziś dodałem na swojej stronie www odnośnik do tego tutaj skrapkowego bloga , mam nadzieje że teraz ktoś się tu pojawi. A na razie... skrap który zrobiłem z okazji walentynek./wiem mamy kwiecień/ Wszystko zrobiłem sam. Dziś świeci od rana piękne słońce , a u nas po staremu pola rujkuje , nakręcając przy tym Jami a za kilka dni wystawa. Ciekawe czy zdążymy się przygotować , bo Pola wygląda fatalnie. Zresztą jak miałaby wyglądać , skoro pół dnia spędza na tarzaniu się po podłodze. Dobrze że chociaż nie gniewa się na jedzenie. Jami po tabletkach wita-vet ma zdecydowanie lepsze futro, i jakby trochę bardziej lśniące. To będzie pierwsza wystawa Jami w klasie otwartej i ciekawi jesteśmy czy będzie duża konkurencja, bo jak do tej pory zawsze była sama . Pola zaś będzie debiutować w klasie CH i marzy nam się pierwszy cert. na IC. Ale... pożyjemy , zobaczymy

poniedziałek, 31 marca 2008

Album ze znaczkami

Mój kolejny skrap, wykonany w całości przeze mnie. W zamyśle miało to wyglądać jak album
ze znaczkami . Powinna być tu jeszcze taka przezroczysta kartka, jak w albumie ale jak na razie żadna wykonana przez mnie mi się nie podoba , dlatego jej nie ma .

sobota, 29 marca 2008

Skrap nr 9


U nas kolejna ruja i śpiewy .Postanowiłem się jednak przyzwyczaić, i nie zwracać uwagi. Jest to jednak trudne, bo Pola jest strasznie zaborcza , chodzi wszędzie za mną i śpiewa. Dziś miałem zaplanowaną wizytę w naszym klubie , by podbić zgłoszenie na wystawę , ale oczywiście zapomniałem i teraz będę musiał załatwić to w czwartek. Tak jakoś wypadło, choć nie lubię zostawiać ważnych spraw na ostatnią chwile.
Skrap którego tym razem przedstawiam ,jest w całości mój . Przedstawia moja księżniczkę, Pannę Bojarównę.

piątek, 28 marca 2008

Skrap nr 8


Choć miałem nadzieje, że Pola da sobie spokój , jakiś czas z rujkami , ale niestety nie, po trzech dniach spokoju , mamy powtórkę z rozrywki , czyli rujkę. Tak sobie jednak myślę , że lepiej teraz niż później , bowiem zdążymy jeszcze przygotować się do wystawy w Chorzowie.Przeczytałem w necie ,że jest zgłoszonych bardzo dużo kotów. Trudno będziemy walczyć. Skrap obok - kokardka i serduszko znalazłem gdzieś w necie , reszta moja.

czwartek, 27 marca 2008

Skrap nr 7



Kolejny skrap z udziałem Poli. Pomysł i wykonanie w całości moje. Teraz jednak widzę , że bardziej pokasowałoby tu takie samo zdjęcie jak rysunek. No, ale refleksja przyszła dopiero teraz.Pogoda wreście robi się wiosenna , co prawda dalej wieje ale jest zdecydowanie więcej słońca. Dziewczyny przeszły wczoraj ostre czesanie, tak że wyglądają już zdecydowanie lepiej , jednak do pełnego szczęścia jeszcze trochę brakuje. Zwłaszcza ,że za półtora tygodnia wystawa w Chorzowie i chcemy tam być , ale znając naszego dotychczasowego pecha , to nic nie jest pewne.

środa, 26 marca 2008

Skrap nr. 6


Zdjęcie w tym skrapku przedstawia moja Pole, kilka minut później znaczna część cukierków leżała na podłodze. Kwiatki to standardowa tubka PSP , reszta moja.

Znowu śnieg....



Dziś ranek przywitał nas lekkim mrozem i śniegiem. Brrr . Nie lubię zimy i takiej zwariowanej pogody. Teraz kiedy piszę , sam do siebie , śniegu już nie ma i wyszło słońce. Dziś mamy zaplanowane porządne czesanie moich kocich panienek. Wglądają po tych rujkowych dniach koszmarnie. Skrap który widać obok wykonałem w całości samodzielnie .Zdjęcie ukazuje, ulubioną zabawę Poli, zwłaszcza w nocy.Wskakuje na drzwi i przechadza się w tę i z powrotem . Zaś kiedy traci równowagę ,cudownie drapie pazurkami , tak że nie sposób się nie obudzić.

wtorek, 25 marca 2008

Skrap nr 4



Kolejny skrapek z małą Jami En w roli głównej. Zrobienie w miarę dobrego zdjęcia wszędobylskiej Juli , bo tak na nią wołamy to sztuka i kawałek. Pomysł na skrapka powstał od zrobienia zdjęcia wg.JPo w ramce , a skoro było oprawione zdjęcie, powstały kółka, i pozostałe elementy . Trochę nie pasuje tu ten spinacz, dlaczego go dodałem , sam nie wiem . Ołówki to też moje dodatki. Piszę tak na razie sam do siebie , ale mam nadzieję że kiedyś ktoś trafi tu , zupełnie przypadkiem i pozostawi ślad, może jakiś inny skrapkomaniak.

Czy to jest wiosna ?

Mam dziś zaległy urlop, a za oknem na przemian , deszcz i śnieg . Zimno i wietrznie , że nie chce się wystawiać nosa, ale jak mus to mus.Zaplanowałem wizytę u weta w sprawie dalszego postępowania w sprawie mojej starszej kotki Polouchki zwanej w domu Polą lub Poldkiem. Zatem ponieważ Pola skończy za trzy dni 12 mc oraz ma już tytuł Championa , muszę podjąć decyzje ... blokować ruje czy odczekać jeszcze dwie lub trzy i kryć ?. Pytanie jest o tyle ważne, że Pola ma bardzo częste i ciężkie rujki , co nie tylko jest męczące dla mnie ale wyniszczające dla niej. Skłaniam się do odczekania jeszcze kilku ruj i potem krycie , tym bardziej , że mamy na oku super kocura.... ale o tym sza żeby nie zapeszyć. Bardzo jestem ciekaw co nam da takie połączenie i jakie będą w typie kociaki ?
Tego skrapa zrobiłem już jakiś czas temu, obrabiając samo zdjęcie wg. JPo, reszta moja

poniedziałek, 24 marca 2008

Jami En ... kolejna próba


Jeszcze jedno "dzieło" z cyklu spróbuję może coś wyjdzie. No właśnie tylko co ?. Nie ważne . To było dawno. Ważne są zdjęcia . To moja młodsza kotka syberyjska Jami En od Królowych . Mały czort, wszędzie jej pełno. Myśli tylko co by tu jeszcze spsocić. Uwielbia dokuczać starszej kotce, niszczyć kwiaty, skakać po szfkach, chować się w ciemnych miejscach i cudownie mruczeć kiedy tylko się ją dotknie. To moja kochana złośnica

Mój pierwszy skrap


Mój pierwszy skrap, wykonany wg instrukcji JPo , Niestety ,pomyliłem napis w dolnej części i nie mogąc go usunąć / ale to było wtedy trudne /wymyśliłem taką sobie kieszeń. Dodałem własne dodatki tj. nici i nity i jakoś uratowałem swoje pierwsze dzieło. Dziś kiedy nabrałem wprawy, tamte próby wydają mi się śmiesznie łatwe , zwłaszcza teraz kiedy samodzielnie potrafię zrobić swoje własne dodatki, a poruszanie się pomiędzy warstwami jest czymś naturalnym. Skrapki to wspaniała zabawa. Spróbuj , może to coś dla ciebie

Święta ... i po świętach

Nie bardzo lubię bezczynność , jednak to leniuchowanie w czasie świąt jest nawet całkiem przyjemne. Właściwie cały dzień wykonuje się dwie proste czynności - jedzenie i odpoczywanie po jedzeniu. Co prawda wielu z nas będzie żałować za jakiś czas tych wszystkich wspaniałości ale dziś .... nie czas na zmartwienie . Moje koty wybitnie dziś mają się świątecznie. Żadnego wzajemnego dokuczania, gonitw , tylko spanie , jedzenie , i znowu spanie. Po prostu święta. Jutro niestety czeka mnie szara rzeczywiśtość.

Andamira - koci świat , koci scrabook

Moją miłością są koty , koty Syberyjskie a moją pasją stał sie scrapbook , w sieci istniejemy jako
Świat Kotów Syberyjskich " ANDAMIRA "
teraz czas na inna formę , na Scrapbook.
Słowo Scrapbook wywodzi się od kolorowych kartek papieru zwanych "scrapami", które wykorzystywane były do tworzenia rodzinnych albumów. Albumy te, znane już w XVIII wieku, ozdabiane były w zależności od inwencji twórczej wykonawcy, skrawkami papieru, materiału, muszelkami, piórkami itp.
a dziś ?....
Dziś mamy komputery i programy graficzne, powstała, zatem jego elektroniczna wersja
SCRAPBOOK KOMPUTEROWY

Swoje prace wykonuję w oparciu o program, Corel Paint Shop Pro X
Mimo że kupiłem grubą książkę, która miała mnie wprowadzić w cudowny świat komputerowych cudów, naukę rozpocząłem od regularnego odwiedzania bloga
Pani Joanny Porosińskiej
http://jpo.blog.onet.pl/
W tytułowej grafice, sznurówki i pieczątkę wykonałem w oparciu o instrukcje JPo