
Wystawy chyba mnie trochę uzależniły. Dopiero co wróciliśmy z Chorzowa a ja już myślę o następnej w Łodzi. Znowu niepewność czy nic nam nie wyskoczy, podróz , potem nerwy przy ocenie , bo o porównaniach nie wspomnę , a mimo wszystko strasznie mnie znowu korci by spróbować kolejny raz . Zobaczymy. Dziś skrap wg pomysłu JPo . Musze w końcu wybrać się z aparatem po jakieś wiosenne dodatki . Spodobało mi się ich wycinanie , choć to trochę nudna robota to jednak efekty mogą zaskoczyć, pozytywnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz