
Pomysł podpatrzyłem gdzieś w necie na stronie o PSP. Jednak sporo czasu zajęło mi wykonanie samodzielnego wychodzenia z ram. Niby wszystko takie proste a zawsze gdzieś popełniałem błąd i wychodziła kiszka. Ale ćwiczenie czyni mistrza i oto jest skrap
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz