
Jeszcze jedno "dzieło" z cyklu spróbuję może coś wyjdzie. No właśnie tylko co ?. Nie ważne . To było dawno. Ważne są zdjęcia . To moja młodsza kotka syberyjska Jami En od Królowych . Mały czort, wszędzie jej pełno. Myśli tylko co by tu jeszcze spsocić. Uwielbia dokuczać starszej kotce, niszczyć kwiaty, skakać po szfkach, chować się w ciemnych miejscach i cudownie mruczeć kiedy tylko się ją dotknie. To moja kochana złośnica
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz