Mam dziś zaległy urlop, a za oknem na przemian , deszcz i śnieg . Zimno i wietrznie , że nie chce się wystawiać nosa, ale jak mus to mus.Zaplanowałem wizytę u weta w sprawie dalszego postępowania w sprawie mojej starszej kotki Polouchki zwanej w domu Polą lub Poldkiem. Zatem ponieważ Pola skończy za trzy dni 12 mc oraz ma już tytuł Championa , muszę podjąć decyzje ... blokować ruje czy odczekać jeszcze dwie lub trzy i kryć ?. Pytanie jest o tyle ważne, że Pola ma bardzo częste i ciężkie rujki , co nie tylko jest męczące dla mnie ale wyniszczające dla niej. Skłaniam się do odczekania jeszcze kilku ruj i potem krycie , tym bardziej , że mamy na oku super kocura.... ale o tym sza żeby nie zapeszyć. Bardzo jestem ciekaw co nam da takie połączenie i jakie będą w typie kociaki ?Tego skrapa zrobiłem już jakiś czas temu, obrabiając samo zdjęcie wg. JPo, reszta moja
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz