
Kolejny skrap z udziałem Poli. Pomysł i wykonanie w całości moje. Teraz jednak widzę , że bardziej pokasowałoby tu takie samo zdjęcie jak rysunek. No, ale refleksja przyszła dopiero teraz.Pogoda wreście robi się wiosenna , co prawda dalej wieje ale jest zdecydowanie więcej słońca. Dziewczyny przeszły wczoraj ostre czesanie, tak że wyglądają już zdecydowanie lepiej , jednak do pełnego szczęścia jeszcze trochę brakuje. Zwłaszcza ,że za półtora tygodnia wystawa w Chorzowie i chcemy tam być , ale znając naszego dotychczasowego pecha , to nic nie jest pewne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz